Logo Drzewko
Na pytanie dziennikarza - Co pan czuje w trakcie lotu? -odpowiedział: - Jak się pan spyta ptaka, to też panu nie odpowie. [Adam Małysz]
Rozmiar czcionki A A A

Forum ogólne

Dodawać nowe wątki oraz posty mogą tylko osoby zalogowane.

Postanowienia noworoczne.

nosco

Wysłany:

Pomysł na wątek.
Proponuje napisać o postanowieniach noworocznych, by za rok o tej porze wrócić do tego wątku i zobaczyć czy się udało

Postanawiam:
- zmienić prace
- odebrać dyplom
- chodzić na basen
"It's not what you know, it's what you do with what you know."
~ Unknown
czarodziejka

Wysłany:

O matko Szczerze? Od kilku lat już się w to nie bawię, bo jakoś postawnowienia "noworoczne" nie trzymały się mnie zbyt długo. Tak naprawdę, jeśli coś faktycznie CHCE SIĘ zmienić można to zrobić każdego innego dnia w roku...
Nie mam nowych postanowień. Raczej chcę wytrwać w tym, co ostatnio zaczęłam. Pracuję nad kondycją, nawet zaraz pójdę ćwiczyć (są postępy, dziś na wufu miałam jakiś test wytrzymałościowy i poszło mi nieźle) i chciałabym tego nie przerywać.
Poza tym chcę (a bardziej muszę) znaleźć pracę... Za miesiąc będę prawowitą bezrobotną I potrzebuję kasy na moje festiwale i nowe staniki!
I chciałabym się zapisać na jakiś taniec albo sztuki walki :-D
Oswoić demony znaczy zniszczyć je.
koteczek

Wysłany:

traktuję "postanowienia noworoczne" z przymrużeniem oka - jak się coś postanowi można to zrealizować w każdej chwili, niekoniecznie w styczniu. W przyszłym roku chcę rzucić palenie...
Olka

Wysłany:

moje postanowienia:
- przeprowadzić się
- przetrwać studia
- wyjechać na wakacje
nosco

Wysłany:

Odkopałam

W 2011 udało mi się zrealizować:
- zmianę pracy
- odebranie dyplomu

W tym roku postanawiam:
- awansować w pracy
- zmienić mieszkanie
- nauczyć się nowej rzeczy
- napisać artykuł do czytelni

"It's not what you know, it's what you do with what you know."
~ Unknown
alone

Wysłany:

Magdalena

Wysłany:

Życze Wam wszystkim wytrwałości i konsekwencji w działaniu abyście mogli wszystkie postanowienia zrealizować, i to nie tylko te noworoczne.
Ja sama nigdy nie robię postanowień związanych z jakimś konkretnym dniem.Kiedyś tak zrobiłam że postanowiłam nie wyciskać krost i nie wypaliło.Ja po prostu wolę dążenie do celu bez wzgledu czy to nowy rok czy świeta, wtedy mi się najlepiej udaje.
A dziś zaczełam pisać pamiętnik. Kiedyś też to robiłam ale po zapisaniu kartki i spisaniu tego co czuje paliłam ja lub niszczyłam tak by nikt jej nie przeczytał.Teraz mogę to robić bez obawy że ktoś przeczyta czy wyśmieje czy mnie skrytykuje czy obwini.
Nostalgia

Wysłany:

ja mam jedno, zadbać o siebie.
koteczek

Wysłany:

ja czarno widzę ten rok...
Olka

Wysłany:

no mi się udało wyjechać i przeprowadzić się
ad.

Wysłany:

cieszyc sie zyciem i zostawic wszystko w przeszlosci!
koteczek

Wysłany:

w tej chwili myślę tylko o tym by skończyć prawko - zdałam dwa dni temu egzamin teoretyczny w Gorzowie Wlkp ... do jazdy daleko, instruktor powiedział że potrzebne mi dodatkowe godziny aczkolwiek do kwietnia powinno być po wszystkim... czemu się tak tego kwietnia czepiam? bo na wiosnę chcę tutaj już pisać z ip zielonogórskiego... być razem ze skarbkiem, bo ciężki szlag mnie trafia gdy jesteśmy osobno, czuję się taka niepełna... co do palenia - samo przejdzie, tak samo jak zacznie moja otoczka tj. nadwaga się kruszyć w Zielonej Górze...

Zaloguj się

Wersja Beta

Układ Strony: szeroki wąski